W mieście gdzie mieszkam jest piękny, bardzo duży park,
gdzie właśnie rośnie lawenda.
I pomyślałam sobie, że muszę uszyć takie serducho
z lawendą, no i uszyłam....
Ale szyłam jak na dworze było już ciemno wiec światło
lampy zmyliło mój wzrok
i lawendowe kwiatuszki są granatowo-fioletowe.
Ale myślę,
że to nie jest, aż tak źle...
Albo??