sobota, 30 czerwca 2012

Ola



Ola jak widziała, że robie zdjęcia Eli w zieleniaku to też zaraz chciała,
 ale że ona nie lubi pomarańczowego, wiec został tylko rozmaryn w czarnej donicy. 




 




Ela


.
Na dworze w końcu piękna pogoda, słoneczko świeci, wiec i Ela usiadła sobie w zieleniaku na balkonie. Kurki gdzieś sobie poszły. Może i dobrze, bo one za dużo mówią;)





 
 




Wszyscy razem


Anielice maja 54cm, kurki 25cm, a gaska 22cm dlugosci.


Gąska

Idzie gąska a za gąska druga gąska....



"Smutno samej żyć na świecie,
A po drugie i po trzecie -

Jeśli cenisz wdzięki gęsie,
Jak najprędzej ze mną żeń się."




Lawendowe pole



W mieście gdzie mieszkam jest piękny, bardzo duży park, gdzie właśnie rośnie lawenda.
 I pomyślałam sobie, że muszę uszyć takie serducho z lawendą, no i uszyłam....
 Ale szyłam jak na dworze było już ciemno wiec światło lampy zmyliło mój wzrok
i lawendowe kwiatuszki są granatowo-fioletowe.
Ale myślę, że to nie jest, aż tak źle...
Albo??